Orlen Zastal Zielona Góra wicemistrzem Polski!
Siedem wyczerpujących spotkań, ogromne emocje i walka do samego końca! Tak wyglądały finały play-off Orlen Basket Ligi w sezonie 2025/2026. Choć wczorajszy, decydujący mecz z Legią Warszawa nie zakończył się po naszej myśli, to dla nas Zastal i tak jest WIELKI!
Walka do ostatniego punktu
Finałowa seria z Legią Warszawa trzymała w napięciu do samego końca. Zawodnicy obu drużyn stworzyli widowisko, o którym w koszykarskiej Polsce będzie mówiło się jeszcze przez lata. Nasi koszykarze walczyli dzielnie, zostawiając na parkiecie całe serce, charakter i udowadniając, że nie można się poddawać – nawet, kiedy na tablicy zostaje ostatnia sekunda!
Sezon, który przeszedł najśmielsze oczekiwania
Cofnijmy się na do początku sezonu. Doskonale znaliśmy potencjał naszych zawodników, mieliśmy pełne zaufanie do warsztatu i taktycznego zmysłu trenera Arkadiusza Miłoszewskiego, a kibicowska wiara w Zielonej Górze nigdy nie gaśnie. Jednak patrząc obiektywnie – na starcie rozgrywek PLK 2026 mało kto odważyłby się głośno marzyć o zajściu aż tak daleko.
W Zielonej Górze udało się zbudować zgrany kolektyw, który potrafi postawić się dużo mocniejszym finansowo drużynom, nie pęka pod presją, a z meczu na mecz staje się silniejszy!
Partner technologiczny drużyny
W Perceptus, na co dzień budujemy bezpieczeństwo w świecie IT. Wiemy, że sukces – zarówno w cyberbezpieczeństwie, jak i w sporcie – wymaga odpowiedniej strategii i ciągłej, ciężkiej pracy całego zespołu.
W tym sezonie z ogromną dumą obserwowaliśmy, jak zawodnicy Zastalu prezentują te wartości na parkiecie. Wspieramy zespół od kilku lat – byliśmy przy nim także wtedy, gdy nie odnosił tak spetkakularnych sukcesów. Wspólnie udowadniamy, że Zielona Góra to miasto nowoczesnych technologii i wielkiego, pełnego pasji sportu.
Nie można oczywiście zapomnieć o zasłużonym Mistrzu Polski – Legii Warszawa. Ogromne gratulacje, zdobycie tytułu drugi raz z rzędu to nie lada wyczyn i zwieńczenie pięknej historii.
Czas na chwilę zasłużonego odpoczynku, regenerację i… widzimy się w kolejnym sezonie!
