Jedną z podstawowych zasad bezpieczeństwa w pracy z komputerem to troska o własne hasła, definiowanie haseł trudnych do odgadnięcia czy złamania. Bezpieczne przechowywanie haseł nie tylko w głowie ale również w postaci kopii cyfrowej np. w aplikacji KeePass.
Wszystko to oczywiście jest zawsze aktualne i ma sens dopóki będziesz pamiętał o jeszcze jednej sprawie – wyloguj się!
Wylogowanie po zakończeniu pracy z danym systemem, aplikacją, usługą powinno być naturalnym odruchem. Jeśli pozostajesz zalogowany nie korzystając dłużej stwarzasz możliwość nadużycia, włamania, przejęcia czy infekcji.
Zobacz na przykładzie kilku hipotetycznych sytuacji jak może skończyć się pozostawanie zalogowanym w różnych miejscach.
Komputer w pracy to dla wielu podstawowe narzędzie. Logujesz się do systemu, zaloguj się do używanej aplikacji, do poczty.
Odchodząc od biurka np. do toalety czy po kawę zostawiasz swój komputer całkowicie niezabezpieczony, a tym samym automatycznie przekazujesz dostęp do wszystkich Twoich zasobów, w których jesteś aktualnie zalogowany.
Podchodząc do komputera podczas Twojej nieobecności mogę użyć Twojej tożsamości do rozesłania maili, wpisania czegoś niemiłego na Twoim koncie Facebooka, użyję Twojego konta Twitterowego, zrobię zakupy na Allegro. Wyliczać możemy dalej, wszystko zależy tylko i wyłącznie od tego co jest aktualnie w użyciu na komputerze.
Kolejna zgubna metoda – zapamiętywanie haseł w przeglądarce. Wprowadza to pewien komfort użytkowania, nie musisz pamiętać haseł, wpisujesz je raz, a później korzystasz z funkcji autouzupełniania przez przeglądarkę i jesteś błyskawicznie zalogowany.
Jak Pójdziesz na przerwę to ja będę błyskawicznie zalogowany używając Twojej przeglądarki bo hasła przecież są w niej dostępne. Skoro są dostępne i się zalogowałem to mogę Ci je przecież w wielu przypadkach zmienić. Niewiele serwisów korzysta z dodatkowego zabezpieczenia opcji zmiany hasła przez dodatkowe operacje jak np. aktywacja. Znam serwisy, które w przypadku zmiany hasła deaktywują konto i wysyłają mail z linkiem aktywującym na podany przez Ciebie przy rejestracji adres e-mail i wymagają ponownej aktywacji do dalszego używania konta. Szkoda, że niewiele serwisów tak dba o bezpieczeństwo kont.
Dostęp zdalny. Nieistotne czy to przez usługę Windows Pulpit Zdalny – RDP czy przez VNC, a może tunel
VPN. Jak się zalogowałeś do zdalnego komputera, zasobu itd. to odchodząc od komputera – wyloguj się.
Przeciwdziałanie takim sytuacjom jest proste.